Miłość jest jak cho­roba. Brak ape­tytu,sen­ność, brak łez, ból głowy, smu­tek, apa­tia, brak ra­dości życia to najłagod­niej­sze jej objawy…
Ach tak…za­pom­niałabym. Chodzi o tę nie­szczęśliwą miłość.
Szczęśli­wa kar­mi się słońcem, błęki­tem nieba, rzeźbi z [...]

„Pew­no ci dob­rze gdzieś o tej porze, pew­no przy­jem­nie. A wokół- pejzaż bez smut­ku pejzaż be­ze mnie. No­ce i dni O których nie wiesz je­sień i pejzaż bez ciebie.” Na­dal kocham, tęsknie i żyje nadzieją, że los będzie łaskawy.

`wczo­raj kochałam te ko­loro­we liście..
dziś ich niena­widzę !
niena­widzę za to ze spa­dają , za­miast trzy­mać się tych idiotycznych drzew..
i za to ze bez końca mogłabym w nich pływać..
niena­widzę te­go deszczu !
który spra­wia ze chce moknąc w nim bez końca..

ja po pros­tu niena­widzę tej je­sieni !
którą nieg­dyś kochałam , dzięki Tobie..

`Masz piękne oczy
choć zepsute
masz piękne serce
choć złamane
masz piękną duszę choć zat­rutą
Masz piękny uśmiech
zab­ra­ny Jesieni..
z ukrycia
z bólem głowy
ob­serwuję jak się miotasz..we mgle..