pamięć

Pa­miętam nasze roz­mo­wy, za­nim od­szedłeś na zaw­sze. Mówiłeś, że chciałbyś, by na Twoim gro­bie pa­liły się znicze zos­ta­wione tyl­ko przez tych, którzy nap­rawdę by­li z Tobą. Na pog­rze­bie były tłumy ludzi. Dziś, po­nad pięć lat te­mu już tyl­ko gar­stka ludzi pa­mięta o To­bie. Zos­ta­li Ci najwierniejsi.